Program SETI
Autor: Monika Rap
Ta tajemniczo wyglądająca nazwa to skrót od ang. Search for Extraterrestrial Inteligence, czyli długoletni program badawczy mający na celu nawiązanie kontaktu z cywilizacjami pozaziemskimi. Poszukiwanie jest związane z „wyłapywaniem” sygnałów radiowych i świetlnych wytworzonych sztucznie, pochodzących z przestrzeni kosmicznej, ale nie będącymi dziełem człowieka.
Jednakże, biorąc pod uwagę fakt, że sama galaktyka Drogi Mlecznej ma ok. 100 000 lat świetlnych i zawiera ok. 400 mld gwiazd, proces poszukiwań bez selekcji mógłby zająć setki lat. Stąd też pomysł czterech głównych założeń SETI:
- Niemal wszystkie formy życia w naszej galaktyce są oparte na chemii węgla. Uzasadnienie tej koncepcji ma dość mocne podstawy naukowe, gdyż z energetycznego punktu widzenia tylko węgiel może w samorzutny sposób tworzyć odpowiednio złożone związki chemiczne.
- Obecność wody w stanie ciekłym jest niezbędna, gdyż tylko w środowisku wodnym możliwy jest złożony metabolizm konieczny dla istot ożywionych.
- Poszukiwania powinno się skoncentrować na gwiazdach o podobnych parametrach do Słońca należących do ciągu głównego. Duże gwiazdy bowiem nie mogą wytworzyć trwałych systemów planetarnych ze względu na zbyt krótkie czasy trwania. Znacznie mniejsze natomiast generują zbyt mało ciepła i światła do powstania życia na chemii węgla.
- Cywilizacje pozaziemskie umyślnie wysyłają sygnały w przestrzeń tak, by SETI mogła je odnaleźć.
Jednym z bardziej interesujących projektów, który zapewne pozostanie powiązany z ATA (Aleen Telescope Array), jest SETI@home. Wystartował już w 1999, polega natomiast na wykorzystywaniu wolnych mocy obliczeniowych komputerów należących do internautów – wolontariuszy. Zwykli użytkownicy, gdy chcą przystąpić do projektu, instalują u siebie program, który działa w tle oraz automatycznie pobiera przez Internet kolejne porcje szumu kosmicznego. Po zanalizowaniu go odsyła wyniki do serwerów w Berkeley, gdzie znajduje się laboratorium radioastronomiczne współpracujące z Instytutem SETI. W listopadzie 2005 roku projekt SETI@home został przeniesiony do platformy Berkeley Open Infrastructure for Network Computing rozwijanej na Uniwersytecie w Berkeley. Owa platforma umożliwia pracę przeprowadzaną równocześnie w wielu podobnych do SETI@home projektach.
Dotychczas badania w ramach SETI trwają niewiele ponad 30 lat, a więc w skali czasu istnienia galaktyki niezwykle krótko. Co więcej, wiele z założeń tego programu może okazać się błędnych. Choć jak dotąd te już przeprowadzone próby nie przyniosły żadnych konkretnych efektów, warto wciąż na nowo podejmować kolejne próby poszukiwania kontaktu z cywilizacjami pozaziemskimi. Statystyka stoi po naszej stronie.
Zdjęcie radioteleskopów na licencji Creative Commons Share Alike 2.0 autorstwa Hajora.